O ręcznym szyciu i pikowaniu patchworkowych pledów.
Niewiele jest w polskim internecie o ręcznym szyciu, a jeszcze mniej o ręcznym pikowaniu patchworkowych pledów. Postanowiłam wiec podzielić się z innymi zdobywaną zazwyczaj ze źródeł anglojęzycznych, a jeszcze częściej metodą prób i błędów wiedzą na te tematy. Jest to spojrzenie osoby początkującej nie tylko w patchworku, ale również w szeroko pojętym krawiectwie w ogólności. Wszystkich zainteresowanych zapraszam :)

piątek, 24 lutego 2012

Co jest nie tak???

Skończyłam, wyprałam, oto efekt.





Kolory w rzeczywistości odpowiadają zdjęciom poniżej.




Jest ... nie do końca satysfakcjonująco...

Zastanawiam się czy prasować, czy sobie odpuścić (ryzyko spłaszczenia na tzw amen). Użyłam ociepliny 150 (albo 160, nie pamiętam), po fakcie mogę stwierdzić, że do pikowania ręcznego raczej się nie nadaje. Albo to ja popełniam jakiś błąd - w każdym razie ocieplina jest  przyklapnięta, a wierzch zbyt pomarszczony.
Czy to ocieplina straciła objętość, a tkanina się zapadła, czy też może ja zbyt mocno/słabo napinałam  całość na tamborku?
Mocno mnie kusi, by powiedzieć, że  był to ostatni raz, gdy użyłam rodzimej ociepliny do ręcznie pikowanego pledu.

Taki już smutny los samouka, do wszystkiego trzeba dojść na piechotę.

6 komentarzy:

  1. O rany ,Sophie, ta narzuta jest fantastyczna!!! Piękna! A ogrom pracy włożonej przy pikowaniu, to ja sobie doskonale potrafię wyobrazić! Na zdjęciach nie widać żadnych problemów, ale skoro o nich mówisz, to wierzę, że coś nie wyszło po Twojej myśli. Jak się spędza masę godzin przy pracy, to chciałoby się żeby efekt był stuprocentowy. Dla mnie bomba :) 160 to faktycznie gruba ocieplina. Ja nie porywam się na więcej niż 120. Pozdrawiam.

    (Sophie, zlikwiduj sobie weryfikację obrazkową - po zmianach bardzo jest ona kłopotliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zdjęciu wszystko w porządku. Narzuta piękna, pięknie wypikowana:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie bomba! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sohpie pięknie Ci wyszło ,na zdjęciu bynajmniej wszystko jest ok :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. narzuta wygląda doskonale, ale znam ten problem, miałam podobny i zarzekałam się, że to ostatni raz z polskimi ocieplinami

    OdpowiedzUsuń
  6. a jakie ociepliny polecacie?? ja narzie zrobilam coreczce pledzic do luzeczka wiec mały i za duzo problemow mi nie wyskoczylo, choc nadal mam wrazenie ze wyszedl zbyt gruby ze za gruba ocieplina....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...