Całość przepikowana ręcznie 7-8 ściegów na cal ( liczone są tylko ściegi widoczne na wierzchu) raczej gęsto - największy odstęp pomiędzy liniami ściegu to ok 5 cm wewnątrz małych kwadracików . W środku ocieplina bawełniana, lamowanie tkaniną spodnią wywiniętą na wierzch. Lamówka podszyta ręcznie. Wymiar - 152 x 224 cm.
Błędy - ramka doszyta wg zamierzonego/zaplanowanego wymiaru, a nie rzeczywistego powstałego po pozszywaniu kwadratów. W rezultacie powstała "falbana". Gdybym przyszywała odrębną lamówkę skrojoną z osobnego kawałka materiału, mogłabym to trochę zniwelować, ale niestety wywinięcie lamówki jeszcze dodatkowo spotęgowało falowanie brzegów.
Do opracowania - w jaki sposób w XIX w unikano falowania brzegów? Wtedy zazwyczaj wykańczano krawędź wywijając spodnią tkaninę na wierzch - a po przepikowaniu jest tego spodu na brzegach zwykle trochę więcej niż "skurczonego" wierzchu. Zauważyłam, że zabytkowe quilt'y są raczej płaskie, nie falują...
Ufff. ;)











